Archiwum dla kwiecień 4th, 2008

kwiecień 4, 2008

Tęcza nie zawsze ma spalony kolor

Przekraczając granicę zmieniasz rzeczywistość, nie tylko rzeczywistość postrzegania, ale rzeczywistość jako taką. Namacalna, pozostawiająca trwałe zmiany, komórka. Sieć neuronów zmienna, lecz nie do rozburzenia. Czasem uwikłany w swoje granice, czasem nieograniczony. Tym razem przechadzka w niezrozumiałość. Swój język bez czystości i płynności, z odbiornikiem jednoosobowym. Głuchym. Tu - granice - “nie” granice. Ktoś powiedział - człowiek to 80% wody, trochę białek, trochę tłuszczy. Więc niewiele po nas zostaje. Tylko my. Właściwie to, co robimy. Niekoniecznie to, co mówimy. Bełkot.